O autorze
Zintegrowana komunikacja marketingowa | Strategie w biznesie | Branding i komunikacja wizualna | Inbound Marketing

Jestem strategiem, researcherem i badaczem trendów oddanym ideii copyleft i kulturze remiksu. Doświadczenie i wiedzę zdobywam realizując projekty marketingowe m.in. w Grupie Nokaut, Gdańskim Wydawnictwie Psychologicznym, Wydawnictwie Pedagogicznym OPERON, Travel World Passport, NextData, This Is Paper i wielu innych. Tworzę strategie marketingowe i komunikacyjne dla krajowych i zagranicznych klientów.

Jestem zwolennikiem szkoleń opartych na głębokiej i szczerej analizie zasobów i kompetencji. Wierzę w programy treningowe, które skutkują realną zmianą nawyków i w rozwój oparty na uczeniu się na błędach popełnianych na drodze do osiągnięcia mierzalnych celów. I myślę, że nie ma skuteczniejszej metody działania niż… po prostu działać.

Jestem certyfikowanym coachem w obszarze Business and Executive Coaching oraz trener kompetencji społecznych. Tworzę autorskie programy szkoleniowe w obszarze zintegrowanej komunikacji marketingowej, wystąpień publicznych, komunikacji interpersonalnej oraz motywacji. Prowadzę szkolenia oraz coachingi dla liderów i menedżerów w zakresie technik wzmacniania przekazu oraz perswazji w wystąpieniach publicznych. Specjalizuję się w zagadnieniach tworzenia efektywnych prezentacji biznesowych z wykorzystaniem innowacyjnych narzędzi komunikacji wizualnej opartych na psychologii poznawczej.

Jako wykładowca i opiekun merytoryczny współpracuję z Wyższą Szkołą Bankową, Polsko-Japońską Wyższą Szkołą Technik Komputerowych oraz Uniwersytetem Gdańskim. Jako doradca jestem związany z Inkubatorem Starter oraz Strefą Startup PPNT i Exea Smart Space.

Logika, głupcze! Dlaczego twoje wystąpienie pragnie mieć strukturę.

Twój umysł rządzi się logiką. Daj innym szansę ją zrozumieć.
Twój umysł rządzi się logiką. Daj innym szansę ją zrozumieć. ©Kari Shea via Unsplash.com
Bernard Augustine de Voto powiedział, „Umysł posiada własną logikę, ale rzadko wtajemnicza w nią innych”. Widać to niestety często podczas różnych wystąpień czy prezentacji. Prelegent kieruje się jakąś własną logiką. I nie wtajemnicza w nią innych. Skutek – słuchacz nie podąża, wyłącza się i gubi. Dodatkowo często odczuwa też coś co w teorii procesów poznawczych nazywa się: przeciążeniem poznawczym (ang. cognitive strain). A umysł przeciążony to umysł, który nie przyswoi żadnej nowej informacji. I pójdzie sobie pogrzebać w odmętach Instagrama lub Facebooka.

Nadawca komunikatu – o ile nie jest narcystycznym, charyzmatycznym egomaniakiem, który z widowni robi sobie wibrator – powinien czuć się odpowiedzialny za to co i jak przekazuje. Jeśli chodzi o CO, to warto sobie zadać dwa pytania:

1. Co wiem, czego nie wiedzą inni i co mogę lepiej przekazać?
2. Co słuchacze chcieliby versus co powinni usłyszeć?

Jeśli zaś chodzi o jak, to warto brać przykład z najlepszych i po prostu kopiować i transformować gotowe formuły. Oczywiście ta najprostsza to wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Jednak realizacja tego schematu to już inna sprawa. Czasem orientuję się, że to wstęp bo ktoś zaczął mówić i beznamiętnie czytać ze slajdu AGENDĘ. Z kolei o końcu dowiaduje się, bo prelegent zszedł ze sceny. Rozwinięcie zaś to często pajęcza sieć myśli luźno powiązanych z tematem, gradobicie dygresji i pompowanie siebie i widza paliwem banału.

Co zrobić? Porządkować. Sokrates nie bez przyczyny uznał, że dobry komunikat to taki, w którym proporcjonalnie współgrają ze sobą ethos (wiarygodność), pathos (emocje i autentyczność) i logos (czyli logika). I właśnie ten ostatni element można ćwiczyć, ucząc się od najlepszych. Weźmy na przykład jedno z wystąpień z konferencji TED. Anne Lamott dzieli się z nami 12 prawdami, które odkryła żyjąc i pisząc (12 truths I learned from life and writing). Wystąpienie ma oczywiście wstęp (który dobrze wprowadza temat i buduje kontekst) i zakończenie (proste i krótkie). Rozwinięcie zaś to po prostu lista… 12 prawd.

Malcolm Gladwell z kolei omawia z zupełnie nowej perspektywy biblijną historię Davida i Goliata. Stosuje przy tym schemat: wstęp, przykład (case study), omówienie i wnioski. To wystąpienie także obejrzysz na stronie TED.com. Ucz się i porządkuj swoje treści według logiki, która będzie zrozumiała nie tylko dla ciebie, ale za którą z łatwością podąża słuchacz. To samo dotyczy zresztą innych form – nie tylko wystąpienia mają mieć logiczną strukturę. Pamiętam, że swoją pracę na olimpiadę polonistyczną w podstawówce zbudowałem wokół koncepcji przedstawienia tego samego miejsca w Gdyni o poranku w 4 porach roku. Tematem pracy było Gdynia - moje miasto. Pracę na maturze pt. Dom w literaturze polskiej zbudowałem wokół spaceru po różnych domach. Stosowałem przy tym techniki storytellingowe bazujące na przestrzennym opisywaniu rzeczywistości (wtedy oczywiście nie miałem świadomości, że to robię). Oczywiście forma nie może być ważniejsza niż treść. I nie ma co tworzyć barokowej struktury wokół informacji, że trzeba wynieść śmieci. Jednak swoje następne wystąpienie, prelekcję i szkolenie przemyśl także pod kątem logiki. Może spróbujesz porządek chronologiczny, a może geograficzny. Może skorzystasz z akronimu, a może opowiesz o jakimś zjawisku przez pryzmat modelu przed/po (before & after). Wybór należy do ciebie. Tylko nie uśmierć tym sposobem słuchacza.
Trwa ładowanie komentarzy...